karmienie kota

Jakich błędów unikać karmiąc kota?

Jakich błędów unikać karmiąc kota?

Gdy mówimy o żyjących dziko kotowatych, mamy świadomość tego, że bez względu na ich wzrost, tworzą jednorodną grupę drapieżników. Zwykle są to zwolennicy samotnych polowań na drobne ssaki. To właśnie one dostarczają kotowatym kalorii niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania, a także odpowiedniej zawartości białka, tłuszczu, węglowodanów i włókna w pożywieniu. Wspomniane już drobne ssaki są też cennym źródłem witamin i składników mineralnych. Nic zatem dziwnego, że i dla kotów domowych w pełni naturalne jest spożywanie w ciągu doby od kilku do nawet kilkudziesięciu mięsno-tłuszczowych posiłków o niewielkiej objętości.

Jak karmić kota?

Chcąc wskazać optymalne kocie pożywienie najczęściej koncentrujemy się na produktach wilgotnych zwłaszcza, jeśli są one podawane w niewielkich porcjach. Niestety, taka forma żywienia ma też swoje wady, niezjedzona karma szybko bowiem wysycha, a do tego, jeśli jest pozostawiona w nieodpowiednich warunkach, łatwo się psuje. Właściciele cenią sobie też stosowanie zbilansowanej karmy suchej z wolnym dostępem do jej spożycia. Jest to rozwiązanie wygodniejsze, choć mniej wartościowe.

Żywienie kotów – najpopularniejsze mity

Właściciele kotów często popełniają błędy w ich żywieniu ulegając dawno obalonym mitom. Jeden z najbardziej niebezpiecznych mówi o tym, że kot jest zwierzęciem bezwzględnie mięsożernym, a co za tym idzie, powinien jeść wyłącznie mięso oraz mleko, krowie lub kozie w zależności od pochodzenia wspomnianego mitu. Takie podejście prowadzi do monodiety – wyjątkowo niebezpiecznej.

żywienie kota

Tymczasem mięso, w zależności od rodzaju, zaspokaja zaledwie 21 procent jego dobowego zapotrzebowania na białko i 31 procent zapotrzebowania na tłuszcz i to przy najbardziej optymistycznych założeniach. Jest to również produkt deficytowy, gdy analizujemy składniki mineralne, jakie są kotu niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.

Długotrwała monodieta mięsna to prosta droga wiodąca ku niedoborowi wapnia, żelaza i fosforu. Co więcej, zarówno w mięsie, jak i w podrobach stosunek wapnia do potasu jest niekorzystny, a to prowadzi do poważnej choroby znanej jako wtórna żywieniowa nadczynność przytarczyc. Podobnie niebezpieczna jest monodieta bazująca na wątróbce. Tu dodatkowo istnieje ryzyko pojawienia się witaminowo-A zależnej toksykozy.

Jak często karmić kota?

Zastanawiacie się ile razy dziennie trzeba karmić kota? Koty najlepiej karmić wielokrotnie w ciągu dnia troszcząc się jednak o to, aby porcje podawanego mu pożywienia nie były zbyt duże. Koty nie są w stanie najeść się na zapach, nie powinno się więc skłaniać ich do tego. Najlepiej, jeśli w ciągu dnia jedzą od pięciu do sześciu posiłków. Częstotliwość karmienia nie zawsze jest zresztą taka sama, zależy bowiem również od kociego wieku oraz stanu zdrowia.

Niezbyt dobrym rozwiązaniem jest też pozostawienie kotom swobodnego dostępu do karmy. Nie wszystkie koty są w stanie oprzeć się pełnej misce, a jedzenie ponad miarę jest w ich przypadku prostą drogą prowadzącą ku nadwadze. Niebezpieczne jest też pozostawianie im zbyt długo mięsa, które ma tendencję do szybkiego psucia się.